Bartosz Zmarzlik znów poza podium w turnieju Grand Prix, a przecież niemal witał się z finałem

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Bartosz Zmarzlik, żużlowiec Stali Gorzów, zajął piąte miejsce w drugim turnieju Grand Prix Czech w Pradze. Jarosław Pabijan
Obrońca tytułu mistrza świata – Bartosz Zmarzlik – znów nie awansował do finału w turnieju Grand Prix. Żużlowiec Stali Gorzów w Pradze ponownie zakończył rywalizację na półfinale, ale ścigał się zdecydowanie lepiej niż w zawodach otwierających rywalizację o medale indywidualnych mistrzostw świata.

W przeciwieństwie do soboty (17 lipca), w niedzielę nad praską Marketą zamiast deszczu, świeciło piękne słońce. Dlatego przerwane dzień wcześniej zawody, można było bez przeszkód powtórzyć. Zmiana pogody najwyraźniej dobrze podziałała na Bartosza Zmarzlika. Lider Stali Gorzów jeździł zdecydowanie lepiej niż na mokrym torze w sobotę i również znacznie lepiej niż w pierwszym – rozegranym w piątek (16 lipca) – turnieju w Pradze. W pierwszym swoim wyścigu obrońca tytuły mistrza świata przegrał tylko z Maciejem Janowskim, ale w dwóch kolejnych biegach zdecydowanie uciekał rywalom ze startu.

Bartosz Zmarzlik prowadził po trzeciej serii

Bartosz Zmarzlik objął prowadzenie w klasyfikacji po trzeciej serii, w której kiepsko pojechali niepokonani wcześniej Maciej Janowski i Artiom Łaguta. Gorzowianin miał na koncie osiem punktów, a po siedem Jason Doyle, Artiom Łaguta i Emil Sajfutdinow. Zwycięzca z piątku – Maciej Janowski (Sparta Wrocław) – uzbierał sześć punktów.

Miał wielką ochotą na odegranie znaczącej roli

W 13. gonitwie Bartosza Zmarzlika pokonał Artiom Łaguta, a w kolejnym wyścigu najszybszy był inny Rosjanin Emil Sajfutdionow. Cała trójka z 10 punktami przewodziła stawce przed ostatnią serią turnieju. Na siódme miejsca spadł Maciej Janowski, który w 15. biegu finiszował trzeci. Wrocławianin wygrał gonitwę otwierającą piątą serię i w ten sposób zapewnił sobie miejsce w półfinale. Już wcześniej taką pozycję zagwarantował sobie Bartosz Zmarzlik, ale w 19. wyścigu znakomicie zaznaczył to, że ma wielką ochotą na odegranie w turnieju znaczącej roli. Na pierwszym łuku lepsi okazali się Martin Vaculik i Emil Sajfutdionow, ale gorzowianin rzucił się w pogoń. A, że jego motocykl był bardzo szybki, to na dystansie poradził sobie z mocnymi rywalami.

Mistrz świata: Ewidentnie popełniłem błąd

Zaraz po starcie do pierwszego półfinału wydawało się, że Bartosz Zmarzlik pewnie pomknie po awans do finałowej gonitwy. Zawodnik Stali był najszybszy na starcie, ale źle pojechał na pierwszym łuku. Po wewnętrznej części toru wyprzedził go Emil Sajfutdionow, a po zewnętrznej wysforował się przed niego Fredrik Lindgren. Rywale odjechali gorzowianinowi. Odjechał też awans do finału…

- To był mój błąd , bo przecież wygrałem start, ale niestety odsunęło mnie od wewnętrznej na pierwszym łuku – powiedział Bartosz Zmarzlik reporterowi Canal+. – Ale było już dużo lepiej niż w pierwszym turnieju. Były lepsze start, prędkość motocykla też była dobra. W półfinale jednak ewidentnie popełniłem błąd.

Finał był najlepszym wyścigiem turnieju

Do finału, oprócz Sajfutdionowa i Lindgrena awansowali jeszcze Łaguta i Janowski. To był najlepszy wyścig turnieju. Najpierw ostro między sobą walczyli Rosjanie, ale zdecydowanie z ostatniego miejsca zaatakował polski żużlowiec. Wybiło to z rytmu Sajfutdinowa, który spadł na koniec stawki. Wygrał Łaguta przed Janowskim i Lindgrenem.

WYNIKI 2. TURNIEJU GRAND PRIX W PRADZE

  • 1. Artiom Łaguta (Rosja) – 1. miejsce w finale 13 (3,3,1,3,3)
  • 2. Maciej Janowski (Polska) - 2. miejsce w finale 10 (3,3,0,1,3)
  • 3. Fredrik Lindgren (Szwecja) 3. miejsce w finale 8 (2,0,2,2,2)
  • 4. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 4. miejsce w finale 11 (2,3,2,3,1)
  • 5. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 3. miejsce w półfinale 13 (2,3,3,2,3)
  • 6. Jason Doyle (Australia) – 3. miejsce w półfinale 10 (3,1,3,2,1)
  • 7. Martin Vaculík (Słowacja) – 4. miejsce w półfinale 10 (3,0,2,3,2)
  • 8. Anders Thomsen (Dania) – 4. miejsce w półfinale 8 (d,2,3,3,u)
  • 9. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 7 (0,2,1,1,3)
  • 10. Leon Madsen (Dania) 7 (2,t,3,1,1)
  • 11. Max Fricke (Australia) 6 (1,2,1,0,2)
  • 12. Matej Žagar (Słowenia) 5 (1,1,0,1,2)
  • 13. Krzysztof Kasprzak (Polska) 4 (1,2,0,0,1)
  • 14. Jan Kvěch (Czechy) 3 (0,1,2,0,0)
  • 15. Robert Lambert (Wielka Brytania) 3 (1,1,1,0,0)
  • 16. Oliver Berntzon (Szwecja) 2 (0,0,0,2,0)
  • 17. Petr Chlupáč (Czechy) 0 (0)

Klasyfikacja generalna Grand Prix po 2. turniejach:
1. Janowski – 38 pkt., 2-3. Łaguta i Sajfutdinow – po 32, 4. Lindgren – 30, 5. Woffinden – 24, 6. Zmarzlik – 23, 7. Vaculík – 18, 8. Madsen – 17, 9. Doyle – 16, 10. Fricke – 15, 11. Thomsen – 12, 12. Žagar – 11, 13. Lambert – 9, 14. Kvěch – 7, 15. Berntzon – 3, 16. Kasprzak – 5.

Kolejne turnieje Grand Prix 2021:

  • 30-31 lipca: Grand Prix Polski (Wrocław);
  • 6-7 sierpnia: Grand Prix Polski (Lublin);
  • 14 sierpnia: Grand Prix Szwecji (Malilla);
  • 28 sierpnia: Grand Prix Rosji (Togliatti);
  • 11 września: Grand Prix Danii (Vojens);
  • 1-2 października: Grand Prix Polski (Toruń).

WIDEO: Bartosz Zmarzlik zdobył upragniony tytuł mistrza Polski

Wideo

Materiał oryginalny: Bartosz Zmarzlik znów poza podium w turnieju Grand Prix, a przecież niemal witał się z finałem - Gorzów Wielkopolski Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie