Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Morderstwo Polki we Frankfurcie nad Odrą. Piotr K. zabił swoją żonę. Horror rozegrał się na oczach dzieci

OPRAC.:
Michał Korn
Michał Korn
Kiedy na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe, 33-letnia Urszula K. zakrwawiona leżała na ziemi.
Kiedy na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe, 33-letnia Urszula K. zakrwawiona leżała na ziemi. Unsplash.com
Do ogromnej tragedii doszło w czwartek, 31 marca we Frankfurcie nad Odrą. Zaledwie 3 kilometry od Słubic, 44-letni Piotr K. zabił swoją żonę, 33-letnią Urszulę K. Horror rozegrał się na oczach ich dzieci - podaje BILD.

W czwartkowy wieczór, podczas kłótni małżeńskiej, Piotr K. zabił swoją żonę. "Przy użyciu noża kilka razy z wielką siłą zadał jej cios w lewą część szyi i prawą część klatki piersiowej" – poinformowali śledczy.

Na policję zadzwonił Piotr K.

Jak podaje dziennik BILD, miejscem zbrodni było mieszkanie na poddaszu w starej kamienicy przy Wildenbruchstrasse. Straż pożarna oraz policja otrzymały zawiadomienie o godzinie 20.55. Na numer alarmowy zadzwonił sam Piotr K. W czasie nagrania z rozmowy ze służbami słychać głosy dzieci i ojca, który informuje o tym, co zaszło w mieszkaniu.

Kiedy na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe, 33-letnia Urszula K. zakrwawiona leżała na ziemi. Było już za późno. Kobiety nie zdołano uratować. - Obrażenia okazały się być śmiertelne – powiedziała prokurator Ricarda Böhme, rzeczniczka prokuratury we Frankfurcie nad Odrą.

CZYTAJ TAKŻE:

Powołując się na dobro śledztwa, początkowo Böhme nie chciał podawać żadnych informacji na temat motywów mężczyzny. Jednak w nakazie aresztowania, który został wystawiony w piątek, 1 kwietnia wobec Piotra K. widniał zapis: morderstwo.

Dlaczego doszło do tragedii?

Jaki był jego motyw? Nieoficjalnie mówi się o kłótniach i sporach rodzinnych. W czasie aresztowania przez policję 44-latek nie stawiał oporu. Tego wieczoru dzieci trafiły pod opiekę Urzędu ds. Młodzieży. Nie wiadomo, co się z nimi stanie. Matka ma w Polsce brata i siostrę, którzy mogliby się nimi zaopiekować.

Jeśli Piotr K. zostanie oskarżony o morderstwo i skazany, grozi mu dożywocie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Morderstwo Polki we Frankfurcie nad Odrą. Piotr K. zabił swoją żonę. Horror rozegrał się na oczach dzieci - Gazeta Lubuska

Wróć na slubice.naszemiasto.pl Nasze Miasto